Hirudoterapia

Pijawki - lecznicze wampirki     

Na świecie istnieje i cieszy się dużą popularnością około 650 gatunków pijawek. Według biologicznej klasyfikacji należą do t.zw. perścieniowatych robaków. Wśród żywych istot słyną tym, że ok. 70% masy ich ciała stanowią mięśnie; wskaźnik rekordowy - trudno znaleźć zwierzę silniejsze od niej. Rozmiary pijawek są bardzo różne - maluteńkie na pół zapałki i osiągające 15-17 cm. Barwa pijawek - od czarnej do jaskrawo zielonej, z wariacjami na odwłoku i grzbiecie; niektóre są dodatkowo ubarwione jaskrawymi plamami - żółtymi, czerwonymi, białymi. Żyją w zbiornikach wodnych, wilgotnych miejscach, koronach tropikalnych drzew. Pływają, pełzają, inne poruszają się t.zw. ruchem bocznym.     

Odżywiają się tak samo - piją krew od wszystkich, u kogo w żyłach płynie krew. Szczególną krwiożerczością nie różnią się. Po napiciu do syta mogą kilka miesięcy nie wychodzić na polowanie, gdyż potrafią przechować w sobie płynną krew, trawić ją wolno i ze smakiem. Jednakże przy tej różnorodności pijawek, w celach leczniczych wykorzystuje się jeden - jedyny gatunek - pijawkę lekarską. Gatunek mało rozpowszechniony, objęty ochroną gatunkowa ścisłą.  Z tego też względu pijawki lekarskie hoduje się w specjalistycznych bio - farmach. Ludzie, którzy leczą się pijawkami złowionymi w pobliskim stawie lub z nieznanego źródła, zamiast pozytywnych efektów, mogą wyrządzić sobie krzywdę. Taka pijawka może zarazić człowieka ciężkimi zakaźnymi chorobami krwi i powłok skórnych. Przecież taka pijawka żyje w zanieczyszczonym środowisku i ma w sobie mnóstwo zarazków. Natomiast elitarna pijawka lekarska wyhodowana w sterylnymśrodowisku jest nie tylko bezpieczna ale także lecznicza.  Hirudoterapia  - leczenie pijawkami, to połączenie bezpośredniego oddziaływania na wewnętrzne procesy fizjologiczne i oddziaływania pośredniego. Pijawki potrafią:

  • zmniejszyć miejscowe ogniska zapalne,
  • zlikwidować napięcie mięśniowe i skurcze,
  • zmniejszyć bolesność odcinków porażonych osteochondrozą,
  • zlikwidować obrzęki i zastoinowe zjawiska w układzie krążenia,
  • polepszyć przepływ krwi w głównych naczyniach,
  • obniżyć ciśnienie krwi,
  • stymulować pracę układu immunologicznego i krwiotwórczego,
  • polepszyć biochemiczny obraz krwi.

     Jedna pijawka w ciągu jednego zabiegu wypija 3-5 ml krwi, tak więc utrata krwi w ciągu jednego seansu wynosi nie więcej niż 30 ml. Wprawdzie ranki po zabiegu krwawią ok. 10-12 godzin i utrata krwi jest jeszcze większa ale nie niebezpieczna dla organizmu. Wręcz przeciwnie, sprzyja zwiększeniu aktywności życiowej.     

Niektóre osoby seans leczenia pijawkami wyobrażają sobie jako coś strasznego: wijący się robak, ukąszenia, ból, krew...Bólowe odczucia po ukąszeniu pijawki przypominają lekkie oparzenie młodą wiosenną pokrzywą i występują bardzo krótko. Szybko zaczyna działać przeciwbólowa substancja, którą humanitarna pijawka wpuszcza w rankę. Pijawka to bardzo mądry robak, sama troszczy się o to, żeby klient nie denerwował się i pozwolił jej, spokojnie napić się. Po najedzeniu się, pijawka najczęściej odpada sama, po czym strefa aplikacji (miejsce, gdzie była postawiona pijawka) jest dobrze zabezpieczone sterylnym opatrunkiem. Ślady znikają w ciągu 10-12 dni; lekkie zabarwienie na miejscach ranek utrzymuje się nieco dłużej, ale w końcu też znika. Po seansie hirudoterapii może wystąpić krótkotrwała obrzmiałość węzłów limfatycznych, senność, lekkie osłabienie. W większości pacjenci czują się dobrze, wręcz odczuwają przypływ sił witalnych. Jest to spowodowane adaptacją organizmu do niepospolitej leczniczej procedury. Pijawka nie tylko zabiera krew ale wpuszcza do krwioobiegu cały bukiet różnorodnych substancji - przeciwbólowych, obniżających krzepliwość, antybakteryjnych, pobudzających działalność organizmu.     

Ta niezwykła, oryginalna i efektywna metoda leczenia nie posiada analogów. Dlatego też warto oddać się w ręce profesjonalnego hirudoterapeuty w profesjonalnym gabinecie hirudoterapii. Dobrze dobrana hirudoterapia  może przynieść wielkie lecznicze korzyści.